- To może obejrzymy te filmy? -zapytała w końcu Anderson. Spojrzała na mnie, a potem przeniosła swój wzrok na Harrego - To jakie masz filmy?
- "Kronika Opętania", "Kolekcjoner", "Mama", "Obecność" idealnie na całą noc. - powiedział, a ja jęknęłam w myślach. Nienawidzę horrorów. Wiem, że większość, jak nie wszystkie, są oparte na czystej fikcji i bogatej wyobraźni reżyserów, ale mimo to mój lęk nie staje się przez to mniejszy. Pierwsze pytanie, które pojawia się, gdy wspominam, że nie lubię tego gatunku filmów to 'Czemu ich nie lubisz?'. Czemu? Zasadniczo bardzo proste pytanie dla tych, którzy mnie dobrze znają. Zagadka, dla tych, którzy nic o mnie nie wiedzą.
Odpowiedź jest prosta, a mianowicie chodzi o dzieciństwo. O moje dzieciństwo. Dzieciństwo, które wciąż ciągnie się i przeplata z teraźniejszością.
Nie lubię i nie polubię horrorów.
Nie chcę ich oglądać, nie dam rady.
Lecz z drugiej strony nie chcę wyjść na słabeusza. Nie chcę nim być. Nie chcę stracić w ich oczach, bojąc się głupiego i bez morałowego filmu.
Nie, chwila. Horrory mają morał. Na przykład, gdy jesteś zagubiony w lesie z przyjaciółmi i widzisz jeden, jedyny dom w środku lasu. Rozglądasz się na boki, lecz nie widać nic prócz drzew i domu. Dom, który jest porośnięty mchem, w stanie rozkładu, bez okna. Drzwi, które skrzypią, bo nie miały naoliwionych nawiasów przez 10lat. Dachówka, która kilka lat temu świetnie się sprawowała, a teraz leży na ziemi pod drobnymi gałęziami. Dom, który na pewno jest opuszczony, nawiedzony czy przeklęty. Tobie i twoim przyjaciołom to nie przeszkadza. Myślisz sobie 'wejdę i zapytam o drogę, mili państwo mieszkający w tym domu na pewno nam pomogą'. A potem bam!
Okazuję się, że nikogo nie ma w domu, a leśne króliki urządziły masową rzeź innych zwierząt.
Jaki jest z tego morał? A no taki, że nie wchodzi się do pojedyńczych domów w lesie.
Moje myśli za bardzo dały się ponieść, fakt.
Harry właśnie wkłada płytę pierwszego filmu do odtwarzacza, a wielki ekran w salonie rozświetla się.
Chłopak nacisnął play, a następnie usiadł między mną, a Anderson na sofie.
Świetnie, najlepszą noc czas zacząć. Czujecie ten sarkazm?
*Harry*
"Kronika Opętania" trwa w najlepsze, a dziewczyny po moich bokach kulą się ze strachu. Oczywiste jest, że bawi mnie to niesamowicie. Nie rozumiem czego one się tak boją, przecież jest to tylko i wyłącznie film oparty na wyobraźni jakiegoś starego zboczeńca.
Rzucam okiem na Anderson, która przykrywa twarz swoimi rękoma, opatulona po szyję grubym kocem. Na litość boską, przecież nikt ją za nogę nie wyciągnie z salonu. Wyczuwa, że na nią patrzę i rzuca na mnie spojrzenie. Posyłam jej uspokojący uśmiech.
Patrzę teraz na dziewczynę po mojej drugiej stronie. Izzy jest praktycznie przyklejona twarzą do poduszki, która leży na jej kolanach, a jej stopy są oparte na sofie. Nachylam się w stronę jej ucha.
- Wszystko w porządku? - pytam i czuję jak zadrżała.
- T..tak -wyjąkała.
- Boisz się? - zapytałem z mała nadzieją, że będę mógł potrzymać ją w ramionach.
Co ja pomyślałem? Chyba jest ze mną gorzej niż myślałem. Jezu, Styles! Ogarnij się! Masz umowę!
- Tylko trochę -odpowiedziała, choć i tak wiedziałem swoje. Była przerażona.
- Chodź tu -przyciągnąłem ją w swoje ramiona.
*Isabella*
Przeciągnęłam się leżąc nadal na łóżku. Poczułam kucie w karku. Chwila, co jest? Ostatnie co pamiętam to oglądanie horrorów z Harrym i Andy. Podniosłam się do pozycji siedzącej, a następnie pokręciłam głową próbując uwolnić się od bólu w karku. Wypuściłam powietrze z ust, wzięłam głęboki wdech i znów go wypuściłam. Zmusiłam się do wstania.
Zerknęłam w dół swojego ciał,a dostrzegając wczorajsze ubrania na sobie.
Wciąż zaspana, podrapałam się po łydce i opuściłam pokój w poszukiwaniu moich znajomych. Znajomych? Czy raczej przyjaciół? Niby zachowujemy się jak przyjaciele, ale znamy się za krótko by nimi być. Lecz z drugiej strony nie traktuje ich jak zwykłych znajomych, z którymi rozejdę się na ponad 2 miesiące. Nawet nie zdawałam sobie sprawy ile oni o mnie wiedzą.
Nikt, nigdy nie wiedział o malowaniu.
Nikt, nigdy nie wiedział o tańcu.
Nikt, nigdy nie wiedział o siatkówce, upodobaniach czy tego, że kulę się na horrorach.
A przede wszystkim nigdy, przenigdy nikt nie wiedział o moim tacie.
Oczywiście nie uwzględniam mojej mamy, która musi zawsze wszystko wiedzieć.
______________________
Jest to tylko mniejsza połowa rozdziału.
Reszta pojawi się wkrótce.
Wybaczcie:)
Boski *o* Tylko nie wiem jaki to jest zakład :/ Next ;D
OdpowiedzUsuńdziękuję:)
Usuńwszystko w swoim czasie:)))
Dreams Harry z Zaynem założyli się który z nich pierwszy ''przeleci'' Izzy :(
OdpowiedzUsuńmoże tak, może nie:))
UsuńNo bardzo fajne...Dzisiaj przeczytałam wszystkie 21 rozdziłów.
OdpowiedzUsuńWszstkie bardzo interesujące.
Czekam na next..
I chciałabym być poinformowana na aku---- http://ask.fm/dzfczynka
dziękuję:))
Usuńa co do informowania jest was za dużo, i nie chciałabym nikogo pominać dlatego może po prostu mnie zaobserwuj na moim asku, gdzie zawsze pisze jeśli jest nowy rozdział:) http://ask.fm/BoMonia
Cudo jak zawsze
OdpowiedzUsuńdziękuję:)
UsuńBoski <3 szkoda że taki krótki , no ale trudno ;3 czekam na następny <3
OdpowiedzUsuńdziękuję:)) xx
UsuńCudo! <3 Ciekawi mnie i to bardzo, jaki jest ten ich zakład? Hm... musisz napisać szybko ten nowy rozdział, bo zaraz chyba umrę z ciekawości, a chyba nie chcesz mnie mieć na sumieniu, co?
OdpowiedzUsuńJeszcze raz cudo, cudo, cudo!!!
http://zaczarowanahistoria123.blogspot.com/
dziękuję:)))
Usuńhahaha kc:) x
wejdę:)
Sghtejekfkvfvdkvdkc *0*
OdpowiedzUsuńkońcówka perspektywy Hazzy awwww <333 a teraz moment w którym mnie zatkalo... CO TO ZA ZAKŁAD ?! O.o
dawaj szybko next! Jezuu che che che neeeext'a!!
dziękuję:))
Usuńwszystko w swoim czasie:)))
okej, okej:)
Boski!!! /Next!!! :)
OdpowiedzUsuńdziękuję xx
UsuńTo trochę głupie, że zaniedbujesz bloga.. ;/ ;c
OdpowiedzUsuńNowa czytelniczka. xd Świetny Rozdział.. Tylko szkoda że taki krótki. :) I czekam na kolejną część. Mam nadzieję że szybko się pojawi :)
OdpowiedzUsuńŻyczę weny. xxx
Dostałas ode mnie nominację do LBA! :) I mam nadzieję że w końcu pojawią się nowe rozdziały :)
OdpowiedzUsuńZostałaś nominowana do Liebster Blogger Award więcej informacji u mnie http://klutnie-czasami-lacza.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń